Następny mecz

Tabela ligowa

Nazwa M. P.

Harmonogram na dziś

Powołania

Certyfikat PZPN

Szukaj w serwisie

952 kilometry radości beniaminka Sparty Katowice.

Autor: Roland Urbańczyk publikacja:

W pierwszym, najdalszym meczu wyjazdowym do Gorzowa Wielkopolskiego Sparta Katowice pewnie pokonała gospodarzy – zespół Warty Gorzów Wielkopolski wynikiem 0-2. Ze względu na odległość i czas przejazdu zespół Sparty udał się na to spotkanie już dzień wcześniej dzięki uprzejmości Sponsora Głównego Klubu – firmy Rail STM. Spotkanie zaplanowane na sobotnie popołudnie o godzinie 17.00 zapowiadało się niezwykle emocjonująco. Podrażniony beniaminek inauguracyjnym remisem w pierwszej kolejce przystąpił do tego spotkania niezwykle skoncentrowany oraz zmotywowany tylko na zwycięstwo. Trener Tomasz Wróbel zdecydował się wystawić w tym meczu dwóch młodzieżowców na wahadłach mianowicie Miłosza Krzaka i Szymona Celeja. Była to trafiona decyzja albowiem ten pierwszy znakomicie prezentował się szczególnie w scenariuszu defensywnym, natomiast Szymon Celej zanotował pierwszą w tym sezonie asystę oraz był bliski strzelenia bramki na początku drugiej połowy. Jego dokładne dośrodkowanie na głowę Zakharchenki dało drużynie prowadzenie już w 13 min. Piętnaście minut później po składnej akcji na silny strzał pod poprzeczkę zdecydował się doświadczony zawodnik – nowy nabytek Sparty Katowice – Daniel Paszek. Bliski podwyższenia wyniku był również napastnik Robert Woźniak, lecz jego płaski strzał instynktownie obronił bramkarz gospodarzy. Wynik 0-2 do przerwy to obraz pełnej kontroli meczu, zaangażowania oraz skupienia w każdej formacji drużyny Sparty Katowice, która dobrze weszła w ten mecz. Dużym plusem w formacji defensywnej był filar obrony – zawodnik Yevnienii Zakharchenko, który pewnie czytał zagrania zawodników Warty i konsekwentnie rozbijał ich ofensywne poczynania. Dobra, dynamiczna, pełna walki postawa w pierwszej połowie wzmocniła mentalnie zawodników Sparty Katowice , którzy do końca nie oddali sobie wydrzeć prowadzenia. Druga połowa to jeszcze lepsza postawa defensywna, niezłomna praca każdego zawodnika, przy niezłej organizacji gry gospodarzy i lepszej jakości z ich strony. Podrażniona Warta Gorzów rzuciła się do ataków na bramkę Bartosza Kucharskiego, ale to zespół gości wychodził z tych pojedynków zwycięsko okupując ten okres gry nierzadko cierpieniem i skurczami mięśni. W końcowej fazie spotkania sędzia główny spotkania podyktował w doliczonym czasie rzut karny dla Sparty na faulu w polu karnym, lecz dobrze dysponowany bramkarz gospodarzy Filip Andrzejczak idealnie rozczytał poszkodowanego egzekutora – Piotra Strączka, który ostatnio nie zwykł się mylić w takich sytuacjach. Końcowy gwizdek po doliczonym czasie pięciu minut to już tylko radość, uśmiech zawodników i sztabu szkoleniowego Sparty Katowice oraz reprezentantów Zarządu Klubu, którzy specjalnie przyjechali na ten piłkarski pojedynek. Spartanie już we wtorek o godzinie 18.00 zagrają wyjazdowe spotkanie pucharowe na szczeblu Podokręgu Katowice z zespołem Wyzwolenia Chorzów a w najbliższą w sobotę tj. 16 sierpnia będą gościć na boisku Rapid – zespół Cariny Gubin. Na to spotkanie w samo południe serdecznie zapraszamy wszystkich sympatyków klubu. INO SPARTA.

Skład Sparty Katowice: Kucharski – Zakharchenko, Załucki ( 68 Michalski ), Skroch, Celej ( 62 Baranowicz ), Krzak, Mazurek P. ( 57 Ciszewski ), Kuliński, Zambrano, Woźniak ( 57 Strączek ), Paszek ( 57 Włodarczyk ). Trener: Tomasz Wróbel