Następny mecz

Tabela ligowa

Nazwa M. P.

Harmonogram na dziś

Powołania

Certyfikat PZPN

Szukaj w serwisie

Głód zwycięstwa zaspokojony. Smak 3 punktów powraca.

Autor: Roland Urbańczyk publikacja:

W sobotnie południe, punktualnie o godzinie 12:00, Sparta Katowice podejmowała zespół Karkonoszy Jelenia Góra. Spotkanie miało szczególny ciężar gatunkowy – nie tylko ze względu na chęć rewanżu za pechową porażkę 0:1 z rundy jesiennej, ale także na pojedynek dwóch szkoleniowców: Tomasza Wróbla i Dominika Nowaka, których drogi wielokrotnie przecinały się na piłkarskim szlaku.

Od pierwszych minut było jasne, że obie drużyny są gotowe na twardą walkę. Lepiej w mecz weszli gospodarze, którzy w 15. minucie objęli prowadzenie po płaskim, precyzyjnym strzale Patryka Sobolewskiego. Sparta kontrolowała przebieg gry, a skromne, ale zasłużone prowadzenie utrzymało się do przerwy. Gospodarze schodzili do szatni z przewagą nie tylko bramkową, ale i mentalną.

Po zmianie stron Sparta szybko poszła za ciosem. W 53. minucie pięknym uderzeniem pod poprzeczkę popisał się Mateusz Michalski, podwyższając wynik na 2:0. Goście nie zamierzali jednak odpuszczać – już sześć minut później zdobyli bramkę kontaktową po dośrodkowaniu z bocznego sektora boiska i skutecznym wykończeniu akcji przez Baszaka.

W tym fragmencie meczu ważną rolę odegrała defensywa Sparty, na czele z Bartoszem Kucharskim oraz wracającym po urazie Zakharchenką, którzy stanowili solidny fundament zespołu. Gdy wydawało się, że Karkonosze złapią wiatr w żagle, decydujący cios zadali gospodarze. Po zmianach wprowadzonych przez trenera Wróbla na boisku pojawił się Mayer Zambrano, który w 77. minucie efektownym strzałem w okienko ustalił wynik spotkania na 3:1.

Tego zwycięstwa Sparta już nie wypuściła z rąk. Trzy punkty pozostały w Katowicach, a zespół pokazał skuteczność, charakter i dużą jakość piłkarską. To niezwykle ważne przełamanie mentalne, które pozwala drużynie utrzymać się w górnej części tabeli (5. miejsce).

Na szczególne wyróżnienie zasługuje również wydarzenie historyczne dla klubu. W trakcie meczu na boisku pojawił się Igor Połomski, który w wieku 15 lat, 10 miesięcy i 22 dni został najmłodszym debiutantem w historii Sparty Katowice. To dowód na skuteczność pracy Akademii i zaufanie, jakim sztab szkoleniowy darzy młodych zawodników.

Zwycięstwo nad Karkonoszami to nie tylko trzy punkty, ale także solidny impuls przed kolejnym wyzwaniem. Już w najbliższą sobotę Spartę czeka wyjazdowe spotkanie z liderem – Lechią Zielona Góra. Początek meczu zaplanowano na godzinę 20:00. Katowiczanie z pewnością udadzą się na ten pojedynek z dużą wiarą i ambicją sięgnięcia po pełną pulę.

Sparta Katowice – Karkonosze Jelenia Góra 3:1 (1:0)
Sobolewski 15’, Michalski 53’, Zambrano 77’ – Baszak 59’

Sparta Katowice:
Kucharski – Skroch, Zakharchenko, Torres, Michalski (82’ Piątek), Kuliński, Mazurek P. (61’ Uchnast), Lusiusz ( 87′ Połomski), Sobolewski, Paszek (61’ Zambrano), Matysek (61’ Woźniak)
Trener: Tomasz Wróbel

Rezerwowi: Wolny, Ciszewski, Rogala, Kurianowicz