Historyczna inauguracja III Ligi na Rapidzie.
Autor: Roland Urbańczyk publikacja:Wystartowali!…Sezon 2025/2026 rozpoczęty i to w dobrym stylu. Betclic 3 Liga grupa 3 na stałe zagości na Rapidzie. Zespół gospodarzy Sparta Katowice w dobrym stylu zaprezentowała się w pierwszym, historycznym meczu po awansie na poziom centralny ze spadkowiczem II Ligi – zespołem Zagłębie II Lubin. Po emocjonującym piłkarskim spotkaniu, mającym wiele zwrotów akcji, emocji i wrażeń – gospodarze ostatecznie zremisowali z gośćmi 3-3. Spartanie weszli w to spotkanie odważnie od początku narzucając własne warunki, kontrolując grę, sprawiając wrażenie drużyny dojrzalszej, konsekwentnie realizując plan nakreślony przez sztab trenerski. Na prawej stronie aktywnie prezentował się ofensywny Kolumbijczyk Mayer Zambrano, który raz po raz nękał obronę gości swoją finezyjną grą. Ofensywa Sparty miała okazje na szybkie prowadzenie, ale w bramce Zagłębia dobrze spisywał się młodzieżowiec Mateusz Dubrowski. Rozwiązanie i radość gospodarzy przyszła w 20 minucie po dokładnym dośrodkowaniu Rafała Kulińskiego na głowę Jakuba Załuckiego, który umieścił futbolówkę w siatce gości. Po pierwszych 45 minutach Sparta Katowice prowadziła 1-0. W drugiej odsłonie meczu znowu daje znać o sobie nasz przyjaciel z Kolumbii i po przekątnym podaniu pomocnika Rafała Kulińskiego, zabawił się w polu karym z młodzieżą Akademii Zagłębia II Lubin trafiając w 49 minucie Jana Dorożkę, który rykoszetem strzela bramkę samobójczą. Ta sytuacja jednak wpłynęła motywująco na gości, którzy już w 56 minucie strzelają bramkę kontaktową z rzutu karnego. Po faulu Mateusza Michalskiego w polu karym – egzekutorem Sparty i bramkarza Marcina Wolnego zostaje młodzieżowiec Marek Seweryn. Podirytowana Sparta Katowice atakowała dalej, lecz brak finalizacji przewagi ofensywnej gospodarzy w polu karnym doprowadził paradoksalnie w 78 minucie zespół gości do remisu. Po indywidualnej akcji, pojedynku z Jakubem Załuckim i silnym strzale napastnika Franciszka Antkiewicza wynik na tablicy świetlnej brzmiał 2-2. Otwarte, szybkie spotkanie i dobra zmiana Trenera Tomasz Wróbla zamienia się w 80 minucie w następny gol. Katem gości zostaje wprowadzony na boisko chwilę wcześniej były zawodnik Rozwoju Katowice i Pniówka Pawłowice – Dawid Ciszewski. Końcówka meczu to prawdziwe piłkarskie emocje. Indywidualne pojedynki piłkarzy, faule i walka do końca doprowadzają w 94 minucie gości do prawdziwej euforii. Po stracie w środkowej strefie piłki przez Spartę Katowice i dokładnym dośrodkowaniu na pole karne, rzutem na taśmę gola z głowy strzela Maksymilian Maćkowiak ustalając wynik na 3-3. Można by powiedzieć , że niesmak pozostaje bo 3 punkty były na wyciągnięcie ręki, ale postawa na boisku i styl drużyny dają nadzieje na dalsze dobre i zwycięskie mecze Sparty. Warty podkreślenia jest fakt, że bramki Sparty Katowice bronił zawodnik „Akademii Sparty” Marcin Wolny, występujący na co dzień w juniorach starszych A1, który pod okiem trenera bramkarzy Arkadiusza Łażewskiego oraz doświadczonego bramkarza Bartosza Kucharskiego nabiera piłkarskich doświadczeń i pewności – konsekwentnie trenując z pierwszym zespołem. Już w piątek zawodników czeka daleki wyjazd na spotkanie z Wartą Gorzów Wielkopolski, z którą zmierzą się w sobotnie popołudnie o godzinie 17.00 na OSiR w Gorzowie. INO SPARTA.
Skład Sparty Katowice: Wolny – Zakharchenko, Załucki, Skroch, Michalski ( 81 Mazurek M. ), Krzak, Mazurek P. ( 79 Ciszewski ), Kuliński, Zambrano ( 81 Baranowicz ), Strączek (61 Woźniak ), Włodarczyk ( 61 Paszek ). Trener: Tomasz Wróbel.
GALERIA by: Krzysztof Masztafiak.





















































































