Pewne zwycięstwo Sparty i ważny krok młodego Igora Połomskiego.
Autor: Roland Urbańczyk publikacja:W przełożonym spotkaniu 29. kolejki Betclic 3. Ligi (grupa 3) GKS Pniówek-74 Pawłowice uległ na własnym stadionie Sparta Katowice 0:1. Mecz rozegrany w środę, 29 kwietnia 2026 roku, przyniósł nie tylko cenne trzy punkty dla gości, ale także wyjątkowy moment w historii klubu z Katowic.
Debiut, który zapada w pamięć
Szczególne powody do dumy ma 15-letni Igor Połomski – wychowanek akademii Sparty. Młody zawodnik po raz drugi pojawił się na poziomie III ligi, jednak po raz pierwszy wybiegł w wyjściowym składzie. Decyzja trenera Tomasz Wróbla okazała się trafiona – Połomski od pierwszych minut pokazał spokój, dojrzałość i dużą pewność siebie. Mimo młodego wieku nie było widać u niego tremy. Wręcz przeciwnie – imponował opanowaniem, ambicją i dobrą współpracą z bardziej doświadczonymi kolegami. Jego występ można uznać za bardzo obiecujący sygnał dla sztabu szkoleniowego i kibiców.
Kontrola od pierwszych minut
Od początku spotkania Sparta Katowice narzuciła swoje warunki gry, dominując zarówno w środku pola, jak i na skrzydłach. Gospodarze z Pawłowic, zmagający się z problemami organizacyjno-finansowymi, mieli trudności z przeciwstawieniem się dobrze dysponowanym gościom. Mimo przewagi, długo brakowało skutecznego wykończenia akcji. Świetnie spisywał się bramkarz Pniówka, który kilkukrotnie ratował swój zespół. Przełamanie nastąpiło w 21. minucie – Cyprian Włodarczyk popisał się znakomitym przyjęciem i technicznym strzałem z „fałszu”, nie dając szans golkiperowi gospodarzy.
Spokojna druga połowa i kontrola wyniku
Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. Sparta nadal dominowała, a defensywa – dobrze dowodzona przez Bartosza Kucharskiego i Wiktora Skrocha razem z naszym ulubieńcem Camilo Torresem – skutecznie neutralizowała nieliczne próby gospodarzy. Katowiczanie mieli jeszcze kilka okazji do podwyższenia wyniku. Swoje szanse mieli m.in. Daniel Paszek oraz młodzieżowiec Jakub Musiał , a w końcówce efektownym rajdem popisał się Krystian Rogala, jednak jego strzał sparował bramkarz a wynik nie uległ już zmianie.
Cenne punkty i kolejne wyzwania
Zwycięstwo pozwoliło Sparcie Katowice umocnić się w górnej części tabeli, natomiast Pniówek nadal pozostaje w strefie walki o utrzymanie. Wracając do Igora Połomskiego – jego występ to dowód, że ciężka praca w akademii i zaufanie trenera mogą otworzyć drzwi do seniorskiej piłki nawet w bardzo młodym wieku. Pozostaje mieć nadzieję, że to dopiero początek jego drogi.
Co dalej?
Po krótkiej przerwie majówkowej Sparta wraca do gry już 5 maja 2026 roku o godzinie 19:00. W ćwierćfinale Pucharu Polski „POLTENT ŚLĄSKI ZPN” zmierzy się na wyjeździe z Ruchem Radzionków. Emocji przy ulicy Knosały 113 na pewno nie zabraknie!
Wynik: 0:1 (0:1)
Bramka: Cyprian Włodarczyk (21’)
Data: 29.04.2026, godz. 17:00
Miejsce: Stadion GOS w Pawłowicach
INO SPARTA!
Sparta Katowice: Kucharski – Skroch, Torres, Piątek, Kuliński ( 85′ Rogala ), Lusiusz, Włodarczyk, Sobolewski ( 70′ Ciszewski ), Zambrano ( 46′ Paszek ) , Połomski ( 60′ Uchnast ), Woźniak ( 46′ Musiał ) Rezerwowi: Podporski, Michalski, Mazurek M., Matysek.
Trener: Tomasz Wróbel.


































