Punkt uratowany w ostatniej chwili. Sparta nadal liderem 3. Ligi
Autor: Roland Urbańczyk publikacja:Spartanie długo bili głową w mur, ale w samej końcówce dopięli swego. Sparta Katowice zremisowała 1:1 z Wartą Gorzów Wielkopolski w meczu 11. kolejki Betclic 3. Ligi, grupy III. Choć katowiczanie przez zdecydowaną większość spotkania przebywali na połowie rywala i stworzyli wiele sytuacji podbramkowych, musieli do ostatnich sekund walczyć o uratowanie punktu. Bohaterem końcówki został wprowadzony po przerwie Mateusz Mazurek.
Od pierwszego gwizdka było widać, jaki plan na to spotkanie przyjęli goście. Warta ustawiła się głęboko na własnej połowie, koncentrując się przede wszystkim na zabezpieczeniu dostępu do własnej bramki i szukaniu swoich szans w szybkich kontratakach. Sparta natomiast od początku przejęła inicjatywę. Katowiczanie długo utrzymywali się przy piłce, cierpliwie budowali kolejne akcje i niemal nieustannie gościli na połowie przeciwnika. Gospodarze próbowali znaleźć sposób na dobrze zorganizowaną defensywę Warty, jednak brakowało wykończenia. Goście konsekwentnie bronili dostępu do własnej bramki, a bardzo dobrze między słupkami spisywał się ich bramkarz, który kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą gola.
Pechowy rykoszet i prowadzenie Warty
Pomimo wyraźnej przewagi Sparty to Warta jako pierwsza znalazła drogę do bramki. W 38. minucie po jednej z nielicznych akcji ofensywnych gości doszło do niefortunnego rykoszetu, po którym piłka zatrzymała się w bramce gospodarzy. Na tablicy wyników pojawiło się 0:1, a autorem trafienia został zapisany jako gol samobójczy Michała Bedronki. Paradoksalnie więc po pierwszej połowie Sparta schodziła do szatni przegrywając mecz, w którym to ona zdecydowanie częściej przebywała przy piłce i stwarzała większe zagrożenie pod bramką rywala. Po zmianie stron obraz spotkania nie uległ zmianie. Spartanie nadal nacierali, szukając sposobu na sforsowanie głęboko ustawionej defensywy Warty. Kolejne akcje gospodarzy kończyły się jednak albo interwencjami obrońców, albo skutecznymi paradami bramkarza gości. Czas uciekał, a Sparta wciąż pozostawała bez gola.
Mazurek bohaterem końcówki!
Kiedy wydawało się już, że Warta zdoła wywieźć z Katowic komplet punktów, przyszła 92. minuta. Wprowadzony po przerwie Mateusz Mazurek wykorzystał fatalny błąd dobrze dotychczas spisującego się bramkarza gości i doprowadził do wyrównania. 1:1! Stadion eksplodował z radości, a Sparta wreszcie została nagrodzona za ogrom pracy wykonanej przez całe spotkanie. Co więcej, chwilę później Mazurek mógł zostać absolutnym bohaterem tego meczu. W ciągu zaledwie dwóch minut od zdobycia wyrównującej bramki miał kolejną świetną okazję, ale jego uderzenie zmierzające w samo okienko fenomenalnie sparował bramkarz Warty. Na więcej zabrakło już czasu.
Punkt, który trzeba szanować, ale niedosyt pozostaje
Sparta Katowice remisuje z Wartą Gorzów Wielkopolski 1:1. Patrząc na przebieg całego spotkania, katowiczanie mogą czuć niedosyt. Ogromna przewaga w posiadaniu piłki, wiele minut spędzonych na połowie rywala i liczne sytuacje podbramkowe nie przełożyły się na komplet punktów. Z drugiej strony trzeba docenić charakter zespołu, który walczył do ostatniej sekundy i mimo niekorzystnego wyniku zdołał doprowadzić do wyrównania. Co ciekawe, tego dnia Sparta zdobyła obie bramki. Pierwsza była jednak trafieniem samobójczym, druga natomiast dała gospodarzom niezwykle ważny punkt. Po 11. kolejce Spartanie pozostają liderem Betclic 3. Ligi, grupy III, a seria ligowych spotkań bez porażki trwa.
Teraz czas na Jelenią Górę
Przed Spartą kolejne bardzo ważne wyzwanie. Już w najbliższą sobotę o godzinie 17:00 katowiczanie zmierzą się na wyjeździe z Karkonoszami Jelenia Góra. To spotkanie będzie miało dodatkowy smaczek. W pamięci wciąż pozostaje ubiegło sezonowa porażka z Karkonoszami, która przyszła po serii dziewięciu ligowych meczów bez przegranej. Teraz Sparta będzie chciała nie tylko podtrzymać dobrą serię, ale przede wszystkim wrócić z Jeleniej Góry z pełną pulą. Przed zespołem cały mikrocykl treningowy, podczas którego sztab będzie miał okazję przeanalizować sobotnie spotkanie i wyeliminować błędy, szczególnie te popełniane w ofensywie.
Wierzymy, że w Kotlinie Jeleniogórskiej zobaczymy Spartę skuteczną, konsekwentną i gotową do walki o kolejne ligowe punkty.
Do Jeleniej Góry jedziemy po swoje!
Spartanie, trzymamy kciuki! Niech seria bez porażki trwa, a fotel lidera pozostanie w Katowicach.
Sparta Katowice: Kucharski, – Bedronka, Piątek , Kliś ( 80′ Załucki ) , Śliwka ( 58′ Mazurek M.) , Kuliński, Imiolek ( 58′ Całka ) , Michalski , Żagiel ( 70′ Sobolewski ), Lusiusz ( 70′ Wożniak ) , Wolsztyński . Rezerwowi: Rybacki, Musiał, Skupin, Mazurek P.
Trener: Dariusz Klacza.




























